Didier Deschamps nie będzie mógł skorzystać z jednego ze swoich najlepszych napastników w kadrze podczas meczu z Finlandią. Kontuzja francuskiego snajpera okazała się groźniejsza niż przewidywano, stąd pauza zawodnika Arsenalu w najbliższym spotkaniu.
Napastnik reprezentacji „Les Bleus”, który tego lata opuścił klub mistrza Francji, Montpellier, na rzecz Arsenalu Londyn, od początku zgrupowania „Trójkolorowych” zmagał się z problemami mięśniowymi. Didier Deschamps i jego asystenci do końca wierzyli, że Giroud zdąży się wykurować na mecz eliminacji mistrzostw świata 2014 z Finlandią, jednak pozostała już tylko nadzieja na występ 25-latka w spotkaniu z Białorusią.
Były szkoleniowiec Marsylii mówił dzisiaj po południu reporterom, że Giroud będzie pracował oddzielnie od reszty kadrowiczów, co pozwoli mu na grę we wtorkowym meczu z Białorusią.
– Biorąc pod uwagę fakt, że jest to problem z mięśniami, lepiej nie ryzykować. Wolałbym, żeby Olivier był w pełni sił, jednak taki jest futbol – skomentował selekcjoner reprezentacji Francji.









