Jeden z pracowników Arsenalu przyznaje, że transfer Oliviera Giroud był wywołany obawami o przyszłość van Persiego w klubie.
W Arsenalu otwarcie przyznaje się, że utrzymanie w klubie holenderskiego supersnajpera będzie trudnym zadaniem, być może niemożliwym do wykonania. To właśnie strach o przyszłość Holendra miała być powodem transferu francuskiego zawodnika.
Jeden z łowców talentów z angielskiego klubu był bardzo szczery i wylewny w kwestii van Persiego:
– Nie można wykluczyć, że van Persie będzie chciał odejść. Z jednej strony faktem jest, że gra w Arsenalu od wielu lat i na pewno zależy mu na tym, aby klubowi szło dobrze, z drugiej, jeśli otrzyma odpowiednią ofertę i będzie chciał odejść, nikt ani nic go nie zatrzyma. Olivier Giroud jest oczywiście bardzo dobrym posunięciem transferowym, tego nie można kwestionować, ale trzeba powiedzieć wprost – jest to transfer wymuszony, akt desperacji, bo nie wiadomo, co będzie za rok, gdy kontrakt Holendra się skończy.
Olivier Giroud został więc sprowadzony do londyńskiego klubu jako następca holenderskiej gwiazdy, z myślą o długofalowej przyszłości klubu.










