Włodarze Parmy po raz kolejny powtarzają, że Sebastian Giovinco w nadchodzącym sezonie będzie reprezentował barwy ich klubu. Mimo że chęć sprowadzenia zawodnika z powrotem do stolicy Piemontu wyraża Antonio Conte, który jest wielkim entuzjastą talentu „Atomowej Mrówki”.

Reprezentant Włoch ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w drużynie ze stadionu Ennio Tardini. Wychowanek Juventusu Turyn w trzydziestu spotkaniach Serie A zdobył siedem goli i mocno przyczynił się do utrzymania popularnych „Gialloblu” w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. Nie dziwi zatem fakt, iż decydenci Parmy chcą skorzystać z możliwości wykupienia połowy karty zawodnika za umówione wcześniej 3,5 mln euro.
Jednakże z zawodnika wcale nie ma zamiaru rezygnować Juventus. Dyrektor sportowy „Starej Damy”, Beppe Marotta, ma podobno przekonać Parmę Amaurim, Almironem lub Mottą. Ostatnie zdanie będzie jednak należało do głównego zainteresowanego całą sprawą, czyli Sebastiana Giovinco, który nieraz powtarzał, że chce się odwdzięczyć działaczom Juventusu za to, jak go potraktowano. Zatem transferowa saga związana z 24-letnim piłkarzem nabiera kolorytu.











