Pomocnik reprezentacji Anglii, Steven Gerrard, uznał Zlatana Ibrahimovicia za piłkarza światowej klasy. Zawodnik Liverpoolu był pod wrażeniem tego, co Szwed pokazał w meczu towarzyskim tych drużyn zakończonym zwycięstwem Skandynawów 4:2.
To miał być wielki dzień dla Stevena Gerrarda – 100. występ w reprezentacji. Jubileusz ten zepsuł jednak Zlatan Ibrahimović, w zasadzie w pojedynkę wygrywając to spotkanie. Szwed zdobył wszystkie cztery bramki dla swojej drużyny, z czego jedną strzałem nożycami z odległości ponad 20 metrów.
– Zlatan strzelił jedną z najładniejszych bramek, jakie widziałem na żywo. Nadal uważam, ze najlepszym piłkarzem w historii jest Zinedine Zidane, ale to, co pokazał Ibrahimović, jest klasą światową – powiedział Gerrard.
– Podszedłem do niego po meczu i mu pogratulowałem. Jeśli mam być szczery, to był to jeden z najlepszych indywidualnych występów, jakie widziałem w moim życiu. Przed starciem wszystkie oczy były zwrócone na mnie, cieszę się że jestem teraz na uboczu i mogę się skupić na kolejnych spotkaniach – zakończył Anglik.










