Działacze włoskiego AC Milan jeszcze przed końcem lipca udadzą się do Stanów Zjednoczonych, aby negocjować transfer reprezentanta Brazylii i piłkarza Realu Madryt, Kaki. Dzisiaj „Królewscy” wylądowali w Los Angeles, rozpoczynając tym samym swoje amerykańskie tournee, podczas którego rozegrają cztery spotkania.

Włodarze Milanu nie ukrywają, że chcą ponownie zatrudnić brazylijskiego zawodnika. Przed końcem miesiąca do USA wybiera się wiceprezes „Rossonerich”, Adriano Galliani. Tam, na spotkaniu z prezesem Realu, Florentino Perezem, mają zostać uzgodnione warunki transferu latynoskiego gracza.
Trener mistrza Hiszpanii, Jose Mourinho, wyraźnie przekazał Brazylijczykowi, że powinien sobie poszukać nowego pracodawcy. Jednocześnie stwierdził, że nie ma pojęcia, czy piłkarz trafi na San Siro, ponieważ włoskiemu klubowi może być ciężko sprostać jego żądaniom finansowym.
Kaka z sukcesami występował w Milanie w latach 2003-2009, kiedy to m.in. wybierano go najlepszym piłkarzem Serie A, najlepszym pomocnikiem Ligi Mistrzów czy najlepszym piłkarzem świata.
Włoski klub chce spożytkować 65 milionów euro zarobionych na transferach Brazylijczyka Thiago Silvy i szwedzkiego gwiazdora, Zlatana Ibrahimovicia.











