Zastępca prezydenta Milanu stwierdził, że klub musi zwrócić szczególną uwagę na kwestię szkolenia i zatrzymywania młodych talentów.
W ostatnim czasie klub z Mediolanu opuściło kilku młodych i zdolnych graczy, m.in.: Alessandro Matri, Paolo Sammarco czy Marco Donadel. Adriano Galliani stwierdził, że taka sytuacja nie może mieć już miejsca w przyszłości. Zwrócił też uwagę, że w dobie kryzysu stawianie na wychowanków ma jeszcze większe znaczenie.
– Sytuacja ekonomiczna we Włoszech jest cięższa niż w innych krajach. Musimy znowu zacząć zwracać szczególną uwagę na system szkolenia młodzieży. To będzie nasza droga. Już teraz mamy kilku interesujących zawodników takich jak Astori, Diniz czy Paloschi. Oni wszyscy do nas wkrótce wrócą – zapewnił Galliani w wywiadzie dla „Il Corriere dello Sport”.










