Nieobecność Cristiano Ronaldo na gali ogłoszenia najlepszego zawodnika w Europie była dla Michela Platiniego jak policzek w twarz. Szef UEFA planuje zmienić przepisy tak, by nie dopuścić do takich sytuacji w przyszłości.

Madrycki dziennik „As” doniósł, że nieobecność Cristiano Ronaldo na gali, w której był nominowany do tytułu najlepszego zawodnika ubiegłego sezonu, rozwścieczyła Platiniego. Portugalczyk zamiast obecności na gali wybrał udział w finałowym meczu towarzyskiego turnieju, który Real Madryt rozegrał w czwartek w La Coruni. UEFA miała ponoć naciskać na włodarzy „Królewskich”, by ci zmusili swoją gwiazdę do przybycia na galę. Jednak ani Florentino Perez, ani agent piłkarza, Jorge Mendez, nie wpłynęli na zmianę decyzji zawodnika.
W piątkowym wywiadzie dla dziennika „Marca” Platini powiedział, że już zdążył wybaczyć Portugalczykowi: – Wiem, że Cristiano Ronaldo miał ważny mecz w La Coruni. Niektórzy mówią, że nie przybył na uroczystość, bo wiedział, że nie zostanie ogłoszony zwycięzcą. Prawda jest jednak taka, że piłkarz miał ważne zobowiązania zawodowe – powiedział sternik europejskiego futbolu. Hiszpańskie media donoszą jednak, że przygotowywany jest projekt mający zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości. Według niego piłkarze i trenerzy nominowani do nagród mieliby obowiązek pojawiać się na uroczystościach ogłoszenia wyników plebiscytów organizowanych przez UEFA. Poprzednio wielkim nieobecnym rozdania nagród był Jose Mourinho, który w 2012 roku nie pojawił się na gali plebiscytu na najlepszego trenera roku w Zurychu.











