Prowadzony przez Waldemara Fornalika Ruch Chorzów odpadł z Pucharu Polski. Szkoleniowiec chorzowian przyznał jednak, że to Legia była lepsza w całym dwumeczu i życzył przeciwnikom wygranej w Pucharze Polski.
Fornalik uważa, że decydującym momentem meczu był gol zdobyty tuż przed przerwą. – Gratuluję Legii awansu – warszawski zespół był lepszy w dwumeczu. Do przerwy gra była wyrównana, ponieważ przede wszystkim nie chcieliśmy stracić bramki. Zakładaliśmy przejście do ofensywy w drugiej części gry. Niestety gol Legii „do szatni” ustawił spotkanie. Później gospodarze dołożyli kolejne trafienie, a ich przewaga mogła być jeszcze większa. Życzę zespołowi Macieja Skorży sięgnięcia po to trofeum. Moim zdaniem w piątek Legia poniosła nieszczęśliwą porażkę ze Śląskiem, który był do bólu skuteczny w obronie i ofensywie.
Trener Ruchu wytłumaczył także powód rotacji w składzie zespołu. – Muszę odpowiednio dysponować siłami swoich zawodników, dlatego do Warszawy nie przyjechałem w najmocniejszym składzie. Ostatni mecz graliśmy w sobotę, a najbliższy mamy w piątek. Podobnie jak w poprzednich edycjach Pucharu Polski, przeprowadziłem zmiany, ale tym razem wprowadzeni zawodnicy nie zdołali wyeliminować Legii. Gdybyśmy w Chorzowie wygrali, byłoby nam dzisiaj łatwiej, ale to już historia – zakończył Fornalik.










