Reprezentacja Polski zremisowała dziś z Anglią 1:1. Bramkę dla „Biało-czerwonych” zdobył Kamil Glik, natomiast dla naszych rywali Wayne Rooney. Mimo że wynik jest bardzo dobry, większość kibiców czuje duży niedosyt. A co po tym spotkaniu powiedział selekcjoner reprezentacji Polski? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.
– Graliśmy w ataku pozycyjnym. Przy stanie 0:1 potrafiliśmy zagrozić bramce Anglików, czuć niedosyt. Jeden moment nieuwagi, kiedy każdy wie, kogo ma kryć, kosztował nas stratę bramki. Natomiast przy innych stałych fragmentach gry było już dużo lepiej. Kamil Glik świetnie się zachował przy golu. Ważny jest moment startu do piłki i uderzenie. Jeżeli coś się ćwiczy, to prędzej czy później efekty powinny przyjść. Przy rzutach rożnych kryjemy indywidualnie i nad tym pracujemy. Przy rzutach wolnych w pewnych sektorach boiska kryjemy strefowo – powiedział Waldemar Fornalik.
Następny mecz reprezentacja Polski rozegra z Urugwajem. Spotkanie odbędzie się 14 listopada 2012 roku na PGE Arenie w Gdańsku.









