Do pierwszego gwizdka w meczu z Anglią pozostało już naprawdę niewiele czasu. Atmosferę podkręca selekcjoner reprezentacji Polski, Waldemar Fornalik, zapowiadając walkę o zwycięstwo.
Przed dzisiejszym meczem wielu ekspertów uważa, że Polska zagra na remis, ponieważ będzie się bała Anglii. Wątpliwości rozwiewa Waldemar Fornalik, dla którego głównym celem jest zwycięstwo nad faworytem naszej grupy. – Jeśli gra się na remis, to można przegrać. Jeśli zaś stara się o zwycięstwo, to można zremisować. Sposób rozegrania tego meczu może być różny, ale cel pozostaje jeden: zwycięstwo – powiedział selekcjoner.

Wśród fanów nie panuje może hurraoptymizm, ale z całą pewnością wiara w zwycięstwo naszych jest większa niż jeszcze kilka miesięcy temu. Fornalik wie, że ten mecz jest również ważny dla kibiców kadry. – Wtorkowe spotkanie da nam odpowiedź, w którym miejscu jesteśmy. Mecz z Anglią to wydarzenie roku, oczywiście oprócz Euro. Zdajemy sobie sprawę, z kim gramy, ale wiemy też, na co nas stać. Jesteśmy zmotywowani i gotowi na walkę – dodał.
Na pojedynek z Anglią zdrowi są wszyscy gracze, których zabrał na zgrupowanie trener kadry, a do zespołu dołączył jeszcze Eugen Polanski. Fornalik wie, że ma ambitną grupę, która powalczy dziś wieczorem o pełną pulę. – Skoro tyle lat przegrywaliśmy z Anglikami, to gdzieś tkwił problem. Obecnie mamy ludzi pełnych wiary w to, co robią. Oczywiście samo mówienie nie wystarczy. Można motywować, ale potem po prostu trzeba wyjść na boisko i dać z siebie wszystko – zakończył trener „Biało-czerwonych”.










