Chociaż Sergio Aguero od kilku dni jest zawodnikiem Manchesteru City, to jego były partner z ataku, Diego Forlan, ma wątpliwości, czy słusznie postąpił. Według Urugwajczyka idealnym klubem dla zięcia Diego Maradony byłaby londyńska Chelsea.
Kilka dni temu saga transferowa pod tytułem „Gdzie zagra Kun Aguero” dobiegła końca. Argentyńczyk przeniósł się do Manchesteru City za 35 milionów funtów. 23-latek był łączony z kilkoma czołowymi europejskimi klubami, jednak tylko „The Citizens” mieli na tyle pieniędzy, by go wyciągnąć z Vicente Calderon.
Jego były partner z ataku, Diego Forlan, ma wątpliwości, czy Aguero słusznie postąpił i czy rzeczywiście klub z City of Manchester Stadium jest idealny dla jego rozwoju. Zdaniem urugwajskiego snajpera, Aguero świetnie pasowałby do Chelsea. Swego czasu zespół z zachodniego Londynu monitorował jego sytuację, ale zarząd zdecydował się nie włączać się do wyścigu o jego zatrudnienie.
– Nie zaskoczyło mnie to, że Sergio odszedł, jednak myślałem, że przeniesie się do innego klubu. Styl gry Chelsea i jej piłkarze bardziej pasują do tego, jak gra. Oczywiście jestem fanem Manchesteru United, dlatego jego przenosiny do City są dla mnie nieco bolesne. Wiem, że Manchester jest jednym z największym obecnie angielski klubów, dlatego życzę Sergio szczęścia – powiedział Forlan.










