To już pewne. W tegorocznym sezonie rozgrywek rosyjskiej Premier Ligi nie zobaczymy FK Moskwa. „Obywatele” popadli w poważne kłopoty finansowe, spowodowane wycofaniem się sponsora, firmy Norylski Nikiel.
O decyzji sponsora poinformował w rozmowie z „UK Sport” dyrektor generalny moskiewskiego klubu, Leonid Isakowicz.

– Nie mogłem wpłynąć na decyzję szefów Norylskiego Niklu. Od dłuższego czasu pojawiały się sygnały, że nie będziemy mogli liczyć na dalszą współpracę z nimi. Przez ostatni rok poszukiwałem nowych inwestorów, odbyłem osiem spotkań z potencjalnymi kupcami klubu, jednak nic z tego nie wynikło – oznajmił Isakowicz.
Działacz byłego klubu Mariusza Jopa i Damiana Gorawskiego powiedział również, że nie pozwoli na rozwiązanie kontraktów z piłkarzami. – Nie mamy długów wobec żadnego piłkarza, nigdzie nie jest również powiedziane, że aby spełniać warunki umów z zawodnikami, musimy grać w lidze. Z pewnością nie oddamy naszych graczy za darmo. W tej chwili musimy porozmawiać zarówno z nimi, jak i z trenerem, Miodragiem Bożoviciem – dodał dyrektor generalny szóstego zespołu Premier Ligi minionego sezonu.











