Były gwiazdor reprezentacji Portugalii jest dzisiaj ambasadorem Interu Mediolan. Niegdyś występował w tej drużynie razem z Brazylijczykiem Adriano. Nie zachował jednak dobrych wspomnień o napastniku.

– Talent nie jest najważniejszy, to kwestia drugorzędna. Jeśli brak ci profesjonalizmu i nie poświęcasz się futbolowi wystarczająco, to nie masz szans na osiągnięcie sukcesu. Adriano nie przykładał się do treningów, brakowało mu dyscypliny. Jest klasycznym przykładem tego, jak można zniszczyć swój talent – powiedział Luis Figo.
Portugalczyk przedstawił innego Brazylijczyka, Ronaldo, jako przeciwieństwo Adriano. Według ambasadora Interu były snajper Realu Madryt może służyć za wzór do naśladowania. – Ronaldo był niezwykle uzdolniony, ale również pracowity. Dzięki temu stał się legendą. Jeśli nie miał problemów zdrowotnych, był nie do powstrzymania – komplementował kolegę Figo.
Adriano to były reprezentant Brazylii. W barwach „Canarinhos” rozegrał 51 spotkań, w których zdobył 29 bramek.











