Trener Peterborough po dotkliwej porażce swojego zespołu w spotkaniu z Blackburn uważa, że takie mecze pozwalają wyciągnąć wiele konstruktywnych wniosków na przyszłość. Mimo przegranej zachęca do jeszcze cięższej pracy.

Już Mauro Formica pokazał, kto będzie dyktował warunki w tym spotkaniu. Kolejne trzy grosze, a raczej gole, dołożył Jordan Rhodes. Zanim Peterborough ruszyło do odrabiania strat, było już stanowczo za późno. Mimo niezadowalającego wyniku trener Darren Ferguson powiedział, że podobały mu się niektóre akcje i zagrania, które konstruowali jego podopieczni.
– Mieliśmy rozpocząć to spotkanie z dużą stanowczością, więc przyznam, że taki obrót spraw był dla nas wielkim ciosem. Powiedziałem moim zawodnikom, że nie będzie łatwo grać przeciwko drużynie naszpikowanej świetnymi graczami. Wiele osób pewnie myślało, że Blackburn wbije nam pięć lub sześć bramek, jednak my trzymaliśmy się planu i nie daliśmy się tak łatwo pokonać. Obecnie kontrolujemy sytuację w środku stawki, jednak przed nami kilka ważnych spotkań, które zadecydują o naszych losach w tym sezonie – zakończył Darren Ferguson.











