Włodarze Barcelony na dobre zarzucili sieć w niemieckiej Bundeslidze. Po wyrażeniu chęci pozyskania Mesuta Özila, teraz poważnie mówi się o Thomasie Müllerze. W Monachium gotowi są na rozmowy.
Młody napastnik „Bawarczyków”, po zrobieniu furory w Bayernie, został powołany na mundial przez Joachima Löwa. W Republice Południowej Afryki jest jednym z ważnym elementów efektownej i ofensywnej gry „Die Nationalelf”. Nic zatem dziwnego, że po 21-letniego napastnika zgłaszają się największe europejskie firmy. Dzisiaj wiadomo, że Müllerem zainteresowana jest „Blaugrana”.
Według doniesień hiszpańskiej „El Mundo Deportivo”, szefostwo Barcelony już wkrótce złoży na ręce Bayernu ofertę za snajpera. Czy jednak taki transfer jest możliwy? Eksperci sceptycznie podchodzą do tego typu informacji. Wszystko dlatego, że Müller przedłużył w lutym kontrakt z „Bawarczykami” do 2013 roku, oświadczając jednocześnie: – Czuję się tutaj bardzo dobrze i nawet jeśli będę grał rewelacyjnie, nie chcę do 2013 roku zmieniać klubu.
Wiele do powiedzenia mają jednak także włodarze Bayernu, a dokładniej Uli Hoeness, który zapowiedział, że klub z Monachium jest gotowy podjąć negocjacji.








