Podczas ostatniego meczu Arsenalu Cesc Fabregas odniósł kontuzję. Zawodnik nie jest jednak zniechęcony i zapewnia, że jest całkowicie skoncentrowany na walce o trofea.
Reprezentant Hiszpanii doznał urazu ścięgna podczas starcia z Sunderlandem w ramach rozgrywek ligowych. Jest to duży cios dla kibiców Arsenalu, jak i również samego piłkarza. Do nieszczęścia doszło w dość kuriozalnej sytuacji, stało się to bowiem wtedy, gdy Fabregas zdobywał gola.

Podczas letniego okienka transferowego pomocnik był łączony z transferem do Barcelony, lecz ostatecznie został przekonany do pozostania na Emirates Stadium i teraz w pełni koncentruje się na wykonywanej pracy. 23-latek nawet po odniesieniu kontuzji wciąż zachowuje optymizm i zapewnia, że jego postanowienie się nie zmieniło.
– Jestem całkowicie skoncentrowany. Wiem, co chcę robić i co mam robić. Mój umysł jest skupiony na tym, co się dzieje na boisku, z czego czerpię radość. Jeżeli w ogóle nie mógłbym grać w piłkę, być może bym się martwił. Jeśli jednak dalej mogę robić to tutaj albo gdziekolwiek indziej, to jestem szczęśliwy. Jestem we wspaniałym klubie, w świetnej drużynie. Chcę dać z siebie co najlepsze i mieć wspaniały sezon – wyznał Fabregas.











