Ostatnio znowu się mówi, jakoby zawodnik Arsenalu szykował się do zmiany klubu. Na ustach wielu osób po raz kolejny jest jego potencjalny transfer do Barcelony.

Mistrzowie Hiszpanii ponoć przedstawili już jedną ofertę, która została odrzucona przez „The Gunners”. Miała ona wynosić około 27 milionów funtów. Mówi się, że teraz powróci ona z lepszą propozycją. W ramach umowy może również przetransferować na Emirates Stadium jednego ze swoich zawodników. Fabregas spekulacje odbiera na chłodno.
– Jestem spokojny i optymistyczny. Nie mam nic do powiedzenia i nie ma o czym mówić. Jeżeli coś się stanie, to tak miało być. Zacząłem łapać formę, czym powinienem być teraz zajęty. Jeżeli zawodnik jest na sprzedaż, dzieje się tak na skutek tego, że nie chce go klub. Ja nie mam problemów – powiedział Fabregas.











