Dobre wieści dla drużyny Arsenalu i jej sympatyków. Po około miesiącu przerwy do treningów powrócił Cesc Fabregas, który może wystąpić w najbliższym meczu.
Popularny reprezentant Hiszpanii leczył uraz ścięgna od meczu z Sunderlandem, kiedy to odniósł kontuzję w dość kuriozalnej sytuacji, bo przy strzelaniu bramki. Pomocnik trenował już razem z resztą drużyny i może się pojawić podczas meczu z Szachtarem Donieck w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów.

Wenger nie zdecydował jeszcze, czy powoła swojego asa do wyjściowej jedenastki. Pomocnik ten ma wielki wpływ na postawę swojej drużyny. Odkąd wypadł z gry, jego klub, zanim zdołał pokonać Birmingham w ubiegły weekend, przegrał z West Bromwich Albion oraz z Chelsea.
– Cesc dobrze się przygotował. Miał małe niepowodzenia, lecz zdołał pokonać te przeszkody i jest gotowy do gry jako w pełni zdrowy zawodnik. Jednak czy wybiorę go do wyjściowego składu, jeszcze nie wiem. Chodzi tu raczej o to czy zaryzykuję, czy nie, ponieważ był poza grą przez długi okres. Jeżeli chodzi o aspekt fizyczny, to jest on gotowy i sprawny. Chce grać – wyznał Wenger.











