Samuel Eto’o uważa, że kwestia awansu do półfinału nie jest jeszcze przesądzona i Inter wciąż może odrobić straty. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Schalke rozgromiło mediolańczyków 5:2.

„Nerazzurrich” czeka niezwykle trudne zadanie w Gelsenkirchen, aby awansować do najlepszej czwórki LM, muszą wygrać aż 4:0. Jednakże kameruński napastnik pozostaje optymistą i wierzy w możliwości swojej drużyny. – Wydaje się, że to jest niemożliwe, ale w futbolu wszystko się może zdarzyć. Zawsze możemy pomarzyć, ale sądzę, że nasz zespół jest gotowy wygrać z każdym, i nadal możemy osiągnąć półfinał. Dotyczy to również ligi, do końca której pozostały jeszcze dwa miesiące – wyjaśnia snajper Interu Mediolan.
W sobotę Inter pokonał Chievo 2:0 w Serie A i teraz zajmuje drugie miejsce w tabeli, tracąc do pierwszego Milanu dwa punkty.











