20 milionów euro – tyle za sezon mógł zarabiać kameruński snajper Samuel Eto’o. Gigantyczną ofertę złożył napastnikowi klub Anży Machaczkała. Piłkarz odmówił.
Klub z dalekiej Rosji był już na ustach wielu pasjonatów piłki nożnej, kiedy to do zespołu przechodził Roberto Carlos. Szalenie bogaty właściciel postanowił teraz zapolować na Samuela Eto’o. Co ciekawe, piłkarz Interu nie ma zamiaru ruszać się z Włoch i nie skusiły go nawet zarobki rzędu 20 milionów euro netto.
Teraz zawodnik zapowiada, że chce podpisać kontrakt ze swoim aktualnym klubem i święcić z nim jeszcze wiele triumfów. Prawdopodobnie nowa umowa leży już na biurku prezesa Massimo Morrattiego i czeka na podpis Eto’o.










