Ostro skrytykowany przez Rogera Millę, Samuel Eto’o powiedział, że jego udział w tegorocznych mistrzostwach świata jest wątpliwy.
– Czy warto jechać na mistrzostwa świata? Mam jeszcze kilka dni, aby zastanowić się nad wyjazdem na mundial, ponieważ nie jestem pewien, czy potrzebuję tego w mojej karierze – zadeklarował gracz Interu Mediolan.
– Zawsze jest tak, że przed turniejami ludzie są rozgoryczeni i pobudzają. Co zrobił Milla? On nie wygrał mistrzostw świata, grał tylko w ćwierćfinale (w 1990 roku), i z jaką drużyną. Oni mieli jedną z lepszych drużyn, z dużymi graczami w każdej formacji. Nie zdarzyło się to 40 lat temu, aby mógł mówić, co chce. Ostatecznie wy się zastanówcie: Na co stać nasz naród? Na co rzeczywiście nasz stać? Czy warto jechać na mistrzostwa świata? Atmosfera… – zakończył Eto’o.









