Samuel Eto’o w meczu przeciwko Chievo strzelił co prawda bramkę, został jednak antybohaterem tego spotkania. Uderzył powiem w pierwszej połowie Bostjana Cesara, za co może zostać zawieszony na wiele pojedynków swojej drużyny.
Całe zdarzenie miało miejsce w 38. minucie meczu. Eto’o uderzył Cesara głową w klatkę piersiową. Niczego nie zauważyli sędziowie tego spotkania, tak więc Kameruńczyk nie został wyrzucony z boiska. Prawdopodobnie nie uniknie jednak surowej kary za to zagranie.
Niesportowe zachowanie Eto’o bardzo przypominało to, którego w finale mistrzostw świata w 2006 roku dopuścił się Zinedine Zidane. Legendarny piłkarz uderzył wtedy Marco Materazziego, gdy ten obraził jego siostrę. Francuz został wtedy wyrzucony z boiska, a Francja przegrała finałowy mecz z Włochami po rzutach karnych. Inter także poniósł przykrą porażkę w dzisiejszym spotkaniu, przegrywając 2:1. Bramkę honorową dla mediolańczyków strzelił w doliczonym czasie gry właśnie Eto’o.










