Przed nami kolejna, już 20. kolejka niemieckiej Bundesligi. Oczywiście i tym razem nie zabraknie interesujących spotkań, które mogą wywrócić tabelę do góry nogami. Z naszego polskiego punktu widzenia najciekawiej będzie w Kaiserslautern, gdzie gospodarze z dwoma naszymi rodakami podejmą 1. FC Koeln ze Sławomirem Peszko w składzie.
Mistrz w Bawarii
Już na dzień dobry czeka nas spotkanie mistrzowskiej Borussii z 1. FC Nuernberg. Dortmundczycy, mimo że pojadą do Norymbergi bez kontuzjowanego Mario Goetzego, będą zdecydowanym faworytem tego spotkania. Młodego Niemca w wyjściowej jedenastce po raz kolejny zastąpić powinien nasz Kuba Błaszczykowski. Polak jest ostatnio w bardzo dobrej formie i świetnie uzupełnia się z inną gwiazdą BVB, Robertem Lewandowskim. Jeśli dodamy do tego skutecznych w ostatnich spotkaniach Shinjiego Kagawę i Kevina Grosskreutza, to widzimy, że defensorzy gospodarzy będą musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, aby powstrzymać obecnego jeszcze mistrza Niemiec. Dodajmy, że na swoją pierwszą bramkę w tym sezonie czeka najskuteczniejszy zawodnik Borussii z poprzednich rozgrywek, Lucas Barrios. W razie zwycięstwa dortmundczycy, przynajmniej do jutra, zostaną nowym liderem tabeli niemieckiej ekstraklasy.
Gospodarze tego pojedynku mają zaledwie trzy punkty przewagi nad 16. miejscem, którego zajęcie oznacza grę w barażach o utrzymanie w Bundeslidze. Na debiut w nowym zespole wciąż czeka pozyskany w styczniu Hanno Balitsch, który przybył do klubu z kontuzją i w dzisiejszym spotkaniu na pewno jeszcze nie wystąpi. Jednak gdy wróci już do zdrowia, powinien być sporym wzmocnieniem drugiej linii bawarskiego zespołu.
Sobotnie hity
Aż cztery bardzo ciekawe spotkania zaplanowano na sobotę. Bayer Leverkusen podejmie na swoim stadionie VfB Stuttgart, który za nic w świecie nie potrafi ostatnio zdobyć punktu. Cztery poprzednie spotkania „Die Schwaben” przegrali, choć trzeba przyznać, że rywali mieli nie byle jakich – Bayern Monachium, VfL Wolfsburg, Schalke i Borussia Moenchengladbach. Jednak zaledwie jedno zwycięstwo i trzy remisy w ostatnich dziesięciu meczach to dla zawodników z Mercedes-Benz Arena prawdziwy koszmar. Pomóc w odwróceniu tej tragicznej passy ma Vedad Ibisević, pozyskany kilka dni temu z Hoffenheim. Bośniacki napastnik ma być dla VfB o wiele pożyteczniejszym zawodnikiem niż Paweł Pogriebniak – Rosjanin, który odszedł w ostatnim dniu okienka do londyńskiego Fulham, w 14 meczach tego sezonu strzelił zaledwie jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Z poprawieniem tego wyniku Ibisević nie powinien mieć problemów.
W bramce gospodarzy na pewno wystąpi Bernd Leno, którego „Aptekarze” za siedem milionów euro wykupili właśnie ze Stuttgartu. Był to jedyny definitywny transfer zespołu z BayArena w styczniowym okienku transferowym. Na zasadzie wypożyczenia do klubu dołączył jeszcze Vedran Corluka, chorwacki defensor Tottenhamu Hotspur. 25-letni obrońca powinien być sporym wzmocnieniem aktualnego wicemistrza Niemiec i na dobre rozwiązać problemy z obsadzeniem prawej strony defensywy. W spotkaniu na pewno nie zobaczymy kontuzjowanych od dłuższego czasu Tranquillo Barnetty, Renato Augusto i Sidneya Sama – pierwszy nie zagrał w tym sezonie nawet jednej minuty.








