Już dziś rozpoczyna swoje zmagania Serie A. Kolejne mecze w ramach 13. serii gier przysporzą nam dużo emocji, o które będzie ciężko na innych europejskich boiskach. Szczególnie ciekawie zapowiadają się starcia Udinese – Roma, Lazio – Juventus oraz Palermo – Fiorentina.
Dzisiaj wieczorem Udinese podejmie u siebie Romę. Mecz, w którym nie zabraknie emocji, będzie równie ważny dla obu ekip. „Bianconeri” będą chcieli się zrewanżować za porażkę sprzed tygodnia, kiedy niespodziewanie przegrali z FC Parma. Podopieczni Luisa Enrique grają z meczu na mecz coraz lepiej i niewykluczone, że z Udine wyjadą z kompletem punktów. Kilka absencji w drużynie „Giallorossich” spowoduje lekką zmianę taktyki. Nieobecni będą Borini, Pizarro, Burdisso, Rosi, Totti, Borriello. Warto zaznaczyć, że Udinese wygrało pięć kolejnych meczów na własnym stadionie. Czy przyjdzie wieczorem czas na kolejny?

W sobotę trzy spotkania. O godzinie 18:00 zaczniemy emocjonować się meczem Lecce – Catania. Będzie to pojedynek drużyn, które w poprzednim sezonie walczyły o utrzymanie, w tym sezonie może być podobnie. Wprawdzie Catania na raize jest w miarę wysoko w tabeli, ale Lecce nie radzi sobie równie dobrze. Lecce w ostatnich dziewięciu spotkaniach wygrało tylko raz i w tabeli z ośmioma oczkami jest trzecią z najgorszych drużyn, mając tylko dwa punkty przewagi nad ostatnią Ceseną. Tym bardziej miejscowi będą chcieli zagrać o pełną pulę w meczu ze słabo dysponowaną poza domem Catanią. Lecce będzie mało szansę w czwartym meczu z rzędu zdobyć bramkę. W tym samym czasie odbędzie się spotkanie Novary z Parmą. Beniaminek czeka na zwycięstwo już dwa miesiące, ale z Giovinco i spółką wcale nie będzie łatwo. Wręcz przeciwnie, Parma wygrała bowiem ostatnio z Udinese, które w tabeli ligi włoskiej ciągle utrzymuje się w czubie. Goście zdobyli dotychczas 15 punktów i choć czasem zdarza im się grać nierówno, to w ostatecznym rozrachunku początek rozgrywek w ich wykonaniu trzeba uznać za pozytywny. Novara tymczasem zdobyła ponad dwukrotnie mniej punktów i w klasyfikacji zajmuje przedostatnie miejsce, mając tylko punkt więcej od Ceseny. Ta sytuacja sprawia, że beniaminek musi szukać zdobyczy w starciach z właśnie takimi rywalami jak Parma. Warto zaznaczyć, że Novara nie wygrała już od ośmiu spotkań.
Ponad dwie godziny później rozegrany zostanie najbardziej emocjonujący pojedynek 13. kolejki. Lazio w podejmie na własnych śmieciach Juventus, który jest w niesamowitej formie. „Stara Dama” z meczu na mecz gra lepiej i już w oczach ekspertów jest głównym faworytem do zdobycia scudetto. Podopieczni Antonio Conte zajmują pierwsze miejsce w tabeli, ale tyle samo punktów ma Lazio. „Juve” jednak ma jeden mecz zaległy. Jeśli Matri i jego koledzy zwyciężą w sobotę, mogą być już nieosiągalni w dalszej części sezonu dla innych drużyn. Piłkarze z Turynu nie przegrali już jedenastu spotkań z rzędu, więc bardzo prawdopodobne jest, że będą kontynuować tę dobrą serię.












