Zacięta walka o mistrzowską paterę trwa w Niemczech na dobre, lecz coraz częściej mówi się także o letnich wzmocnieniach zespołów z czołówki. Włodarze bawarskiego klubu – Bayernu Monachium – widać, pogodzili się już, że nie uda im się utrzymać Francka Ribery’ego na Allianz Arenie i już szukają piłkarza, który godnie by go zastąpił.
Szefostwo klubu z Bawarii głośno i oficjalnie mówi już o letnich planach transferowych. Ku zdziwieniu wielu ekspertów, nie wybiegają w swych celach poza granice kraju, lecz szukają na krajowym podwórku. Bayern jest bowiem poważnie zainteresowany sprowadzeniem do Monachium obecnego zawodnika Hamburgera SV, Eljero Elii. Holender miałby być alternatywą dla Francka Ribery’ego, który w lecie prawdopodobnie opuści stolicę Bawarii.
Jak informują dzisiaj poranne hamburskie gazety, odbyło się już spotkanie menadżera Holendra, Franka Schoutena, z odpowiedzialnymi za sprawy transferowe osobami z Bayernu Monachium. Sprawa wygląda na tyle poważnie, że obie strony przystąpiły już do wstępnych ustaleń. Wiadome jest, że Elia umowę w Hamburgu ma aż do 2014 roku i jeśli „Bawarczykom” marzy się kupno młodego pomocnika w tym roku, będą musieli za niego z pewnością słono zapłacić. 23-latek przyszedł bowiem do HSV z Twente Enschede za 10 milionów euro. Jednak w Bundeslidze jego akcje znacznie wzrosły, toteż cena za Holendra będzie z pewnością niska.








