Wciąż nie milkną echa włoskiego szlagieru, w którym Milan podejmował Juventus. W tym spotkaniu nie zagrał Zlatan Ibrahimović. O tym, że to lepiej dla Szweda jest przekonany jego klubowy kolega, El Shaarawi.
El Shaarawi zażartował, że gdyby Ibrahimović wystąpił w spotkaniu z Juventusem, to kara potężnego zawieszenia byłaby więcej niż pewna, ponieważ kontrowersji w tym meczu nie brakowało. Ta największa to nieuznany gol Muntariego. Jak wykazały powtórki telewizyjne, absolutnie prawidłowy. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami. Spotkanie to na ławce rezerwowych rozpoczął El Shaarawi, który skomentował furię, jaką widział w przerwie meczu w oczach Adriano Gallianiego.

– Nigdy nie widziałem takiej twarzy u niego. Kiedy wracaliśmy do szatni po pierwszej połowie, on był wściekły. Pod koniec meczu był może jeszcze bardziej zdenerwowany. Gdyby Ibrahimović grał w tym spotkaniu, kara 10 spotkań zawieszenia byłaby pewna! – zażartował zawodnik, który jednakowoż nie krył rozczarowania postawą arbitra.
– Wszyscy skoczyliśmy do góry, kiedy Muntari strzelił gola. Najpierw, żeby celebrować, a później w ramach protestu. Cały stadion to widział, a tylko arbiter nie – podkreślił.
W tabeli Serie A Milan pozostaje liderem z punktem przewagi nad ekipą z Turynu. Juventus ma jednak jedno zaległe spotkanie.











