29. kolejka ekstraklasy będzie prawdopodobnie jeszcze bardziej pasjonująca niż poprzednia seria rozgrywek. Cracovia zagra niezwykle ważny mecz z Górnikiem Zabrze, a Legia, Wisła i Lech będą toczyć zacięty bój o mistrzostwo.
Wielka trójka walczy o mistrzostwo
Spośród pierwszej trójki naszej Ekstraklasy, najcięższe zadanie czeka piłkarzy Lecha. Poznaniacy jadą do Warszawy, gdzie zmierzą się z Polonią. Z pewnością będzie to dla nich ciężka przeprawa, bo nie dość, że gospodarze są silną drużyną, to jeszcze mają o co walczyć w tym sezonie i na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. „Kolejorz” musi wygrać jeśli marzy o zdobyciu mistrzostwa, a „Czarne Koszule” jeśli chcą grać w Lidze Europejskiej w sezonie 2009/2010.

Nieco łatwiejsze, ale także ciężkie zadanie, czeka Legię. Podopieczni Jana Urbana wybierają się do Wrocławia i będą walczyć o trzy punkty ze Śląskiem, którego piłkarze nie walczą tak na prawdę już o nic. Ale czy na pewno? Drużynę po sezonie czekają zmiany kadrowe, w związku z przejęciem klubu przez Zygmunta Solorza. Ci piłkarze, którzy marzą o grze w barwach wrocławskiego klubu w przyszłym sezonie, muszą się starać. Mechanizm jest prosty – najlepsi zawodnicy tego sezonu zostaną, słabsi będą musieli szukać nowych klubów.
Trzeci pretendent do tytułu – Wisła Kraków pojedzie do Gdańska, gdzie zagra z Lechią. Remis nie urządza nikogo. Gospodarze potrzebują trzech punktów żeby pozostać w ligowej elicie, a Wisła żeby walczyć o obronę mistrzowskiego tytułu. W drużynie „Białej Gwiazdy” nie zagra na pewno Rafał Boguski, ale i bez niego Wisła powinna dać sobie rady z Lechią.
W Krakowie o życie…
Niezwykle ciekawie zapowiada się mecz pomiędzy drużynami z dołu tabeli. Cracovia zagra u siebie z Górnikiem Zabrze i jeśli uda jej się wygrać, to odskoczy podopiecznym Henryka Kasperczaka na trzy punkty. W takiej sytuacji „Pasy” będą blisko utrzymania, a Górnik będzie musiał liczyć na cud, który uratuje go przed spadkiem. W Zabrzu nikt chyba na poważnie nie wierzy w to, że taka firma jak Górnik, może pożegnać się z Ekstraklasą.
…a w Bełchatowie o życie i puchary
Równie emocjonujący mecz czeka kibiców w Bełchatowie, gdzie miejscowy GKS zagra z Arką. Gospodarze marzą o potknięciu Polonii Warszawa w meczu z Lechem, bo przy wygranej z Arką, to właśnie GKS będzie bliżej europejskich pucharów w przyszłym sezonie niż Polonia. Z kolei Arka, musi wygrać jeśli myśli o utrzymaniu. Styl gry i forma drużyny, są w tej rundzie po prostu fatalne i nic nie zwiastuje poprawy, ale każda, nawet najgorsza passa, kiedyś się kończy.











