Odra Wodzisław to zespół, który w tym sezonie zaskoczył nie tylko obserwatorów ale również swoich kibiców. Bardzo dobra postawa w Pucharze Ekstraklasy sprawiła, że piłkarze z Wodzisławia Śląskiego mają szansę na wygranie tego trofeum.
Odra Wodzisław to drużyna, która nie należy do ligowych potęg. Zawsze walczyła o utrzymanie lub o miejsce w środku tabeli. W tym sezonie zajmuje ósmą lokatę i ma szansę na zdobycie Pucharu Ekstraklasy. Wszyscy myśleli, że dobra postawa w tych rozgrywkach jest tylko chwilowa, tymczasem piłkarze z Wodzisławia Śląskiego udowodnili, że jest inaczej.

Dzisiejsze starcie z Cracovią było pełne emocji, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Już w 15. minucie fani Odry cieszyli się ze zdobytej bramki. Ładne dośrodkowanie Małkowskiego na bramkę zamienił Moskal. Jak się okazało, był to jedyny gol jaki padł w pierwszej części spotkania.
W drugiej połowie oba zespoły starały się strzelić gola, jednak nic z tego nie wychodziło. Najwięcej emocji piłkarze obu zespołów, dostarczyli swoim kibicom pod koniec spotkania. W 73 minucie dwie żółte kartki otrzymał Derbich i Cracovia musiała grać w dziesięciu, jednak nie przeszkodziło im to w zdobyciu wyrównującej bramki. Piłkarze z Krakowa rzucili się do ataku i w ostateczności kończyli mecz w 8, gdyż kolejne kartki otrzymali Karwan i Nowak. Tak osłabiony zespół musiał w końcu ulec i w 85 minucie zwycięskiego gola zdobył Małkowski.
Wynik 2:1 potwierdził dobrą formę Odry Wodzisław i dał nadzieję na to, że w meczu finałowym Pucharu Ekstraklasy zobaczymy dobre widowisko.











