Nowy nabytek Manchesteru City wyznał, że złapanie angielskiego rytmu gry zajmie mu trochę czasu. Debiut z Wolverhampton może on jednak uznać za całkiem udany.
Dzeko rozpoczął mecz w pierwszej jedenastce. Wiązane są z nim spore nadzieje, gdyż Manchester City na owego zawodnika musiał wydać niemało pieniędzy. Chociaż Bośniak nie zdobył bramki w wygranym przez jego klub 4:3 meczu, to jednak pokazał się z bardzo dobrej strony. Uważa on, iż liga angielska jest inna niż niemiecka.
– Różni się gra. Jest ciężej niż w Niemczech. Złapanie rytmu gry prawdopodobnie zajmie mi kilka meczów, lecz jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. Jeżeli dalej będziemy zwyciężać, nie będzie problemu – powiedział Dzeko. W następnym meczu Manchester City zmierzy się z Leicesterem. Będzie to spotkanie powtórkowe mające wyłonić triumfatora trzeciej rundy FA Cup.










