Edin Dzeko nie ma pojęcia, dlaczego stracił miejsce w pierwszym składzie w trakcie zeszłego sezonu. Ostrzega także, że może opuścić klub, jeśli w nadchodzącym roku nie otrzyma więcej okazji do gry.
26-letni były napastnik Wolfsburga dołączył do obecnych mistrzów Anglii w styczniu zeszłego roku za 27 milionów funtów. Bośniak zaczynał tylko 16 spotkań w zeszłym sezonie, a mimo to strzelił imponujące 14 goli – w tym gola w starciu z Queens Park Rangers dającego remis i przywracającego nadzieję na mistrzostwo Anglii.
– W drugiej części sezonu nagle zacząłem rzadziej grać od pierwszej minuty. Straciłem swój rytm. Dołączyłem do Manchesteru City, aby grać. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że sprawy nabiorą takiego obrotu, jaki jest obecnie. Jestem za dobry, by siedzieć na ławce. Jeśli będę kontynuował przesiadywanie meczów wśród rezerwowych, wtedy wszystko jest możliwe.
Zamiast Dzeko Roberto Mancini woli wystawiać w ataku City Mario Balotellego, Sergio Aquero i Carlosa Teveza.










