Początek sezonu nie należał do Spartka Moskwa. Gracze „Miaso” spisywali się słabo. Winą za ten fakt obarczono Michaela Laudrupa i Stipe Pletikosę. Miejsce Duńczyka na ławce trenerskiej zajął Walery Karpin, a Chorwata w bramce Sosłan Dżanajew. Młody Rosjanin wypowiedział się na temat swojego kolegi z drużyny.
– To, że jest się godnym bycia pierwszym bramkarzem Spartaka, trzeba udowadniać w każdym meczu i w każdym treningu. Dlatego nie uważam się za pierwszego czy drugiego bramkarza. Z Pletikosą mam bardzo dobre relacje. Dotychczas byliśmy przyjaciółmi i tak również jest teraz. Być może gdzieś w duchu Stipe skrywa jakąś urazę, ale nie do mnie. Obaj uczciwie pracujemy na treningach, między nami jest czysta rywalizacja o miejsce w składzie. Nie ma co do tego wątpliwości – oświadczył aktualnie podstawowy golkiper „Miaso”.










