Już w najbliższy weekend rozegrana zostanie kolejna seria spotkań rosyjskiej Premier Ligi. Wniebowzięci mogą czuć się kibice w Moskwie. Po raz czwarty z rzędu będą świadkami derbów swojego miasta. Tym razem udział w nich wezmą Lokomotiw i Dynamo.

W poprzednim sezonie potyczka tych dwóch zespołów mogła zakończyć się tylko w jeden sposób. Znajdujące się w środku tabeli Dynamo nie miałoby żadnych szans z walczącym o Ligę Mistrzów Lokomotiwem. W obecnych rozgrywkach role jednak się odwróciły. To „Biało-niebiescy” są faworytami. Podopieczni Andrieja Kobieliewa w dotychczas rozegranych meczach prezentują się ze świetnej strony, grają ładnie dla oka i ofensywnie. Brakuje im jednak skuteczności. Dotyczy to drugiej kolejki, w której tylko szczęście uratowało CSKA od porażki z piłkarzami z Arena Chimki. Również brakowi powodzenia pod bramką Wiaczesława Małafiejewa zawdzięcza niepowodzenie z Zenitem. Lokomotiw tymczasem nie spisuje się zbyt dobrze. W konfrontacjach z silniejszymi rywalami: Spartakiem i Rubinem, ekipa „Parowozu” wyglądała tak, jakby jej członkowie nie mieli pojęcia o tym, co mają właściwie robić na boisku. Praktycznie tylko wyłącznie Ołeksandr Alijew zasługuje na rozgrzeszenie. Jeżeli Jurij Siomin czegoś ze swoimi graczami nie zrobi, „Loko” może ponieść kolejną prestiżową porażkę,

Ze względu na przełożone starcie Zenitu z CSKA zyskać może Rubin Kazań. Mistrzowie Rosji po raz kolejny zmierzą się ze słabszym przeciwnikiem. Tym razem będzie to ekipa Saturna. Sympatycy futbolu w stolicy Tatarstanu nie mają wątpliwości, kto powinien zdobyć trzy punkty. Wszystkie możliwe argumenty przemawiają za zawodnikami Kurbana Bierdyjewa. Kazańczycy dysponują zdecydowanie silniejszą kadrą, mają o wiele większe doświadczenie w konfrontacjach z mocnymi przeciwnikami oraz prezentują się zdecydowanie lepiej. Jednak wydają się nieco lekceważyć swoich przeciwników. Tak mogło się stać w Lidze Europejskiej z Wolfsburgiem oraz w przed tygodniem, kiedy nie potrafili zaaplikować bramki Terekowi. Saturnowi wyraźnie nie idzie. Gracze Andrieja Gordiejewa w rozgrywkach 2010 są jednymi z głównych kandydatów do spadku. Starcie z czempionami powinno ich zmotywować do dobrej gry. Jednak czy wystarczy im umiejętności?
W pozostałych meczach zmierzą się: Anży z Ałanią, Spartak Nalczik z Rostowem, Amkar z Sibirem, Terek z Kryljami i Tom ze Spartakiem.











