Przez najbliższe dwa tygodnie klub z Manchesteru będzie musiał radzić sobie bez swojego najlepszego strzelca. To efekt urazu odniesionego podczas ostatniego meczu ligowego.
Yaya Toure doznał urazu mięśniowego podczas starcia z Liverpoolem i jeszcze w pierwszej połowie, z grymasem bólu na twarzy, musiał opuścić plac gry.

Początkowo wydawało się, że Iworyjczyk mógł zerwać mięsień dwugłowy, co praktycznie wykluczyłoby go z udziału w mistrzostwach świata w Brazylii. Dokładniejsze badania wykazały jednak, że uraz jest znacznie mniej poważny i wystarczy tylko 14 dni przerwy.
Mimo wszystko jest to zła wiadomość dla Manuela Pellegriniego, gdyż były piłkarz Barcelony rozgrywa obecnie najlepszy sezon w swojej karierze. W barwach „Obywateli” wystąpił w tym sezonie w 45. spotkaniach i aż 22 razy zdołał wpisać się na listę strzelców.











