Sławomir Peszko odkąd przeniósł się do Kolonii, stał się dobrym duchem drużyny. Wspólnie z Lukasem Podolskim i Adamem Matuszczykiem stanowią o sile swojego zespołu.

Były piłkarz Lecha Poznań bardzo szybko zdobył uznanie kibiców i trenera. Sławomir Peszko dzięki obecności w zespole Lukasa Podolskiego i Adama Matuszczyka nie miał problemu z aklimatyzacją i przystosowaniem się do nowego stylu gry.
Za każdym razem, gdy Polak gra w pierwszym składzie, jego koledzy zdobywają bramki i gromadzą cenne punkty. Dzięki temu z miejsca zagrożonego spadkiem przesuwali się wyżej w tabeli.
Dziś było podobnie. Gdy wydawało się, że FC Koeln zremisuje z Norymbergą, do akcji wkroczył Peszko, który fantastycznie podał do Novakovicia. Słoweniec pewnie pokonał bramkarza rywali i zapewnił Kolonii trzy punkty.









