Swoją przygodę z Milanem zakończył kolejny bramkarz. Tym razem jest nim Nelson de Jesus Silva, znany jako Dida.
36-letni Dida jest kolejnym, po Marco Storarim, bramkarzem, który opuszcza San Siro. Brazylijski golkiper spędził w Milanie 10 lat i rozegrał w jego barwach 214 spotkań.
– Po raz pierwszy od 10 lat mogę powiedzieć, że nie jestem już „Rossonerim”. Z potwierdzeniem odejścia chciałem poczekać do wypełnienia kontraktu, co było moim pożegnaniem z kibicami, z którymi dzieliłem wszelkie smutki i radości. Chciałbym przede wszystkim podziękować Silvio Berlusconiemu, Adriano Gallianiemu oraz Ariedo Braidzie. Bez nich to doświadczenie nie byłoby tak wyjątkowe. Chciałbym także podziękować wielu ludziom: partnerom z drużyny, dyrektorom i całemu personelowi Milanello. Chciałem także podziękować Carlo Ancelottiemu. To trener, który pozwolił mi grać w tej fantastycznej drużynie. Podziękowania także dla Williama Vecchiego, trenera bramkarzy, który szkolił mnie przez te lata, a także dla Valerio Fioriego – powiedział Dida w swoim pożegnaniu z Mediolanem.










