Niczym przysłowiowa mantra powraca temat powołania do reprezentacji Włoch napastnika Udinese Calcio – Antonio Di Natale. 34-latek w rozmowie z przedstawicielami mediów powiedział, że jest gotowy na grę w „Squadra Azzurra”.
Według piłkarza najistotniejszym elementem, po którym można liczyć na powołanie od Cesarego Prandellego, będąc zawodnikiem z zadaniami ofensywnymi, jest skuteczność.

– Nie sądzę, aby pewien wiek wykluczał bycie częścią drużyny. Myślę, że zdobycie ponad 60 bramek w ciągu dwóch sezonów wystarcza, aby pojawić się w orbicie zainteresowań trenera. Tylko do niego należy decyzja, czy po mnie sięgnie. Cały czas jestem do dyspozycji. Na razie koncentruję się tylko na Udinese, ale byłbym bardzo zadowolony, gdybym mógł ponownie reprezentować Włochy – powiedział napastnik.
Jak dotąd Di Natale 36 razy wystąpił w narodowej reprezentacji i dziesięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Przez dwa ostatnie sezony kończył rozgrywki z koroną króla strzelców. Doświadczony piłkarz także w obecnym sezonie imponuje formą strzelecką – mu już dziewięć goli na koncie.











