W tym sezonie w lidze angielskiej Liverpool nie zachwyca. Odejście Beniteza miało dać drużynie „The Reds” zastrzyk świeżości, który pozwoliłby na skuteczną walkę o mistrzostwo Anglii. Po 17. kolejkach Liverpool zajmuje jednak dopiero dziesiąte miejsce, przez co właściciele klubu rozglądają się już za nowym szkoleniowcem.
Faworytem angielskich mediów jest Didier Deschamps. Francuz był bliski przejęcia schedy po Benitezie, ale musiał ustąpić to stanowisko Royowi Hodgsonowi posiadającemu znacznie większe doświadczenie. Teraz, gdy Liverpool jest w sporym dołku, właściciele ponownie wrócili do pomysłu zatrudnienia Francuza.
Jedynym frontem na którym dobrze radzi sobie zwycięzca Ligi Mistrzów z sezonu 2004/2005 jest Liga Europejska, w której „The Reds” zagrają na wiosnę w 1/16 finału. Jeżeli zawodnicy Liverpoolu wyeliminują Spartę Praga ich rywalem w 1/8 będzie zwycięzca dwumeczu Sporting Braga – Lech Poznań. Czy wiosenne zmagania w Lidze Europejskiej Anglicy rozpoczną już z nowym trenerem?










