Didier Deschamps nie przestaje poszukiwać zawodników, którzy mieliby dołączyć do Marsylii latem. W ostatnich dniach mówiło się o Gilardino, Forlanie i Gignacu. Teraz były pomocnik reprezentacji Francji chce mieć u siebie w zespole Davida Trezegueta.

Didier Deschamps, mimo zdobycia tytułu mistrzowskiego, nie zamierza się osłabiać, lecz wzmacniać. Jedyny zawodnik, który jak dotąd opuścił Stade Velodrome, to Bakari Kone. Wybrał on grę w Katarze. Marsylia zarobiła na nim 3,5 milina euro, za które kupiony ma zostać Ireneusz Jeleń, a wydaje się, że to dopiero początek transferów.
Co chwila słychać we francuskiej prasie nowe nazwiska napastników, którzy mają dołączyć do mistrza Francji. Dziś pojawiła się informacja na temat zainteresowania Davidem Trezeguetem. Kwota transferu nie powinna być problemem dla Marsylii. Podobnie z płacą, która ma wynosić podobno 4,5 miliona euro za sezon.
Przyjście piłkarza Juventusu Turyn na Stade Velodrome jest możliwe. Zawodnik chce być bliżej rodziny i z pewnością rozważy ofertę marsylczyków.











