Zapowiadany jako ostatni w roku w lidze włoskiej mecz pomiędzy Sampdorią a Genoą został przełożony przez sędziego Emidio Morgantiego. Przyczyną takiego obrotu sprawy są fatalne warunki atmosferyczne panujące w regionie Ligurii.

Stadion Luigi Ferraris był pokryty śniegiem i lodem stąd arbiter nie pozwolił na rozegranie spotkania. Emidio Morganti zdecydował, iż takie warunki mogą być niebezpieczne dla zdrowia piłkarzy. Tym samym oba zespoły zarówno Sampdoria jak i Genoa mogą udać się już na świąteczny odpoczynek i przygotowywać się do kolejki zaplanowanej na 6 stycznia 2011 roku oraz do konfrontacji odbywających się w ramach 1/4 finału Coppa Italia.
Warto odnotować, iż organizatorzy spotkania robili co mogli, aby spotkanie się jednak odbyło, natomiast temperatura powietrza wcale im tego procederu nie ułatwiała. Decydującym argumentem o odwołaniu derbowego meczu był także fakt, iż nad stadionem wiał silny północny wiatr, który całkowicie zmroził obiekt Luigi Ferraris, niszcząc praktycznie całą prace wolontariuszy, którzy chcieli doprowadzić płytę boiska do stanu używalności.











