Mistrz Tanzanii kupujący piłkarza z drużyny polskiej ekstraklasy. Cytując klasyka polskiej kinematografii – są takie rzeczy, które się fizjologom nie śniły. Po kilku miesiącach pobytu w Polsce Depú zamienił Radomiaka Radom na Young Africans. Transfer ten ukazuje apetyt Yangi na duże granie zarówno w tym sezonie, jak i nadchodzących latach. Angolczyk zapowiada się na jego podstawowy komponent.
Zakup nieprzypadkowy
Od około trzech miesięcy trenerem mistrza Tanzanii jest Pedro Goncalves. Portugalczyk rozgłos uzyskał właśnie na afrykańskiej ziemi – przede wszystkim pracując przez sześć lat jako trener seniorskich reprezentacji Angoli. Liczba mnoga jest nieprzypadkowa, gdyż Goncalves zajmował się zarówno podstawową kadrą, jak i tą złożoną z zawodników grających w rodzimych rozgrywkach. Portugalczyk został pierwszym szkoleniowcem w historii Angoli, który zakwalifikował reprezentacje „Czarnych Panter” zarówno na Puchar Narodów Afryki, jak i Mistrzostwa Narodów Afryki.
Poza tym dwukrotnie udało mu się wygrać COSAFA Cup – Mistrzostwa Afryki Południowej. Do obu zwycięstw ogromnie przyczynił się właśnie Depú. W obu turniejach został królem strzelców i te dwie edycje sprawiły, że został również najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem w całej historii rozgrywek.
Stara miłość nie zardzewiała. Pedro Goncalves niedługo po przejęciu sterów Yangi stwierdził, że potrzebuje w swoim składzie właśnie ówczesnego piłkarza Radomiaka Radom. To marzenie udało się spełnić, aczkolwiek jest jeszcze jedno. Nazywa się Gelson Dala – on również grał w reprezentacji Angoli i jest na celowniku tanzańskiego giganta. Do Yangi w tym okienku dołączył jeszcze gwiazdor ostatnich miesięcy kadr Ugandy – Allan Okello.
Jak na warunki afrykańskiego kraju niearabskiego, formacja ofensywna Young Africans wygląda naprawdę bardzo, bardzo mocno. Wspomniani Depú oraz Okello, a do tego Maxi Nzengeli, Pacome Zouzoua i Prince Dube, z którym były piłkarz Radomiaka będzie toczył bój o miejsce w podstawowej jedenastce. A przynajmniej w teorii, bo nie jest wykluczone, że Angolczyk już tę rywalizację wygrał.
Wkład własny na kredyt zaufania dla Depú
Depú oficjalnie został zaprezentowany w mistrzu Tanzanii 15 stycznia. Zaledwie cztery dni później zaliczył debiut w meczu o stawkę. W pojedynku w ramach ligi tanzańskiej przeciwko Mashujaa FC Angolczyk wszedł z ławki rezerwowych. Nie dostał zbyt wiele czasu, ale właściwie to nie potrzebował go dużo. Mecz zakończył z bramką oraz asystą. Całkiem przyjemne wejście do drużyny.











