Napastnik Newcastle, Demba Ba, przyznał, że jest gotów odejść do francuskiego PSG. Zawodnik dodał jednak, że ewentualny transfer raczej nie dojdzie do skutku w trakcie obecnego okna transferowego.
Napastnik Newcastle to bodaj największe objawienie tego sezonu. Demba Ba strzelił już piętnaście bramek, czym wzbudził zainteresowanie największych klubów Europy. Brytyjskie media donoszą, że Senegalczyk ma w kontrakcie zapisaną kwotę odstępnego, która wynosi od 5 do 10 milionów funtów. Jeśli weźmiemy pod uwagę talent i dorobek piłkarza w tym sezonie, taka suma wydaje się drobnym wydatkiem dla największych drużyn na Wyspach: Manchesteru United, Liverpoolu czy Tottenhamu, które interesują się napastnikiem.

Tymczasem faworytem do pozyskania Demby Ba jest francuskie PSG. Sam zawodnik nie ukrywa, że jest wielkim fanem klubu ze stolicy Francji, a dla arabskich właścicieli PSG pozyskanie piłkarza z ekonomicznego punktu widzenia nie będzie większym problemem.
– No tak, dlaczego nie? To możliwe. Zawsze kibicowałem PSG. Co więcej, to atrakcyjny klub. Mimo to transfer w styczniu będzie trudny do zrealizowania. Czuję się dobrze w Newcastle, kibice mnie lubią. Okno transferowe będzie już zamknięte, kiedy wrócę z Pucharu Narodów Afryki, więc nie skupiam się na tym. To mój pierwszy turniej i chcę wypaść dobrze. Później będę chciał kontynuować dobrą passę w Newcastle – skomentował Demba Ba.











