Po bardzo słabym sezonie 2008/2009 w wykonaniu Udinese mówi się o tym, że w klubie nastąpią wielkie zmiany. Przede wszystkim zwolniony ma być trener Pasquale Marino, a zastąpić go ma opiekun Atalanty Luigi Del Nerii.
Szkoleniowiec drużyny z Bergamo już nie raz wspominał na łamach włoskiej prasy, że nie chce co roku walczyć zaledwie o utrzymanie się w Serie A i z chęcią popracowałby w jakimś silniejszym i ambitniejszym klubie, z którym miałby szansę odnieść jakiś sukces. Między innymi dlatego w miejscowych środkach masowego przekazu pojawiły się słuchy o możliwym objęciu przez niego Udinese. Sam zainteresowany jednak te wieści zdementował.
– Żadnego kontraktu z Udinese nie podpisałem. To, że już 20 lat przyjaźnię się z rodziną Pocco (prezydent tegorocznego rywala Lecha Poznań w Pucharze UEFA – przyp. red.), wcale nie znaczy, że oni mają mnie teraz zatrudnić. To, że nasza przyjaźń jest taka mocna, to prawdopodobnie efekt tego, że dotychczas u nich nie pracowałem. I prędko nie będę u nich pracować. – skomentował sprawę Del Neri.










