Z miesiąca na miesiąc maleją szanse Tomasza Kuszczaka na zostanie pierwszym bramkarzem Manchesteru United. Wszystko wskazuje na to, że następcą Edwina Van der Sara będzie nie Polak, a Hiszpan.
Tomasz Kuszczak, gdy dostaje szansę gry, spisuje się rewelacyjnie. Ostatnie spotkania z udziałem Polaka pokazały, że posiada umiejętności nie mniejsze niż Edwin Van der Sar. Niestety sir Alex Ferguson poszukuje golkipera, który byłby alternatywą dla doświadczonego Holendra.
Angielskie media w ostatnim czasie wymieniały wiele nazwisk, potencjalnych kandydatów do gry w bramce Manchesteru, jednak sądząc po zachowaniu trenera „Czerwonych Diabłów”, najbliższy transferu na Old Trafford jest młody bramkarz Atletico Madryt David De Gea.
Hiszpan z sezonu na sezon prezentuje się coraz lepiej, a hiszpańskie media właśnie w nim widzą następcę Ikera Casillasa w bramce drużyny narodowej. Fantastyczne występy przeciwko silniejszym rywalom sprawiły, że sidła na bramkarza Atletico założył Manchester United.
Wszystko wskazuje na to, że w styczniu dojdzie do finalizacji transferu, a Tomasz Kuszczak będzie miał kolejnego konkurenta do gry w pierwszym zespole.










