David de Gea został powołany do kadry narodowej Hiszpanii, co wzbudziło w bramkarzu dumę. Vincente del Bosque nie zapraszał tego zawodnika do kadry, gdyż jej bramka była strzeżona przez Ikera Casillasa, czyli bramkarza, który przez wiele lat nie oddał tej pozycji. Teraz w obliczu kontuzji bramkarza Realu szansę być może dostanie de Gea.

Jest w futbolu kilku bramkarzy, których nie sposób zastąpić. Edwina van den Sara nie potrafił zastąpić Tomasz Kuszczak, a po zakończeniu kariery przez wyżej wymienionego bramkarza Manchesteru miejsce w bramce „Czerwonych Diabłów” zajął właśnie de Gea, który znalazł się w tym zespole idealnie, i wydaje się, że teraz to jego będzie trudno wygryźć z bramki. Za dobrą postawę wyróżnił go trener drużyny narodowej Hiszpanii Vincente del Bosque. Dla bramkarza Manchesteru to prawdziwy zaszczyt występować w najlepszej drużynie reprezentacyjnej świata.
– Jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony. To dla mnie bardzo szczególna chwila i wielki krok w mojej karierze. Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby zaimponować selekcjonerowi – powiedział de Gea.
Obok bramkarza „Czerwonych Diabłów” powołani zostali Victor Valdes i Jose Reina. W kadrze nie ma Ikera Casillasa, który przechodzi rekonwalescencję po kontuzji.











