David Silva doznał urazu w meczu z Francją. Nie wiadomo, na ile poważna jest ta kontuzja i czy zawodnik Manchesteru City będzie musiał długo pauzować.
To może się okazać mocnym ciosem w szczękę zarówno drużyny z Manchesteru, jak i reprezentacji Hiszpanii. Jeden z kluczowych graczy City i Hiszpanii doznał groźnego urazu w starciu z Francją. Pomocnik próbował rozbiegać kontuzję, ale nie był w stanie i musiał opuścić boisko. Pierwsza diagnoza nie brzmi optymistycznie, gdyż mogło ucierpieć ścięgno podkolanowe hiszpańskiego rozgrywającego.
Jeśli kontuzja okaże się poważniejsza, niż się spodziewano, Silva może pauzować nawet sześć tygodni. W tym momencie pod znakiem zapytania stoi jego występ w sobotnim pojedynku Premiership, w którym City będzie podejmować West Bromwich Albion. Trener drużyny z Manchesteru nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw.
David Silva jest jedną z głównych sił napędowych Manchesteru City od 2010 roku, kiedy przeszedł do tego klubu. W 78 meczach zdobył 11 bramek, a także asystował przy niezliczonej ilości trafień kolegów z zespołu. Nie gorzej prezentuje się w reprezentacji, w której w 69 spotkaniach zaskakiwał golkiperów rywali 18 razy.










