Od kilku sezonów kluby Championship stały się istnym źródłem dostarczającym młodych utalentowanych angielskich zawodników. Graczy z olbrzymim potencjałem i dysponujących już sporymi umiejętnościami. Dlatego kluby Premier League coraz chętniej sondują zaplecze angielskiej ekstraklasy, szukając największych perełek. Jedną z nich jest Dael Fry, którego rozwój śledzą czołowe kluby kraju.
Angielski futbol młodzieżowy przeżywa tłuste lata. Reprezentacje „Sons of Albion” od niemal dekady odnoszą sukcesy, a olbrzymia w tym zasługa klubów z zaplecza Premier League. W zespołach rywalizujących w Championship w niespotykanym dotąd stopniu obrodziło utalentowanymi angielskimi graczami. Od kilku lat zdecydowana większość najbardziej obiecujących młodych zawodników trafia do klubów Premier League. Transfery do zespołów z wyższej klasy rozgrywkowej graczy z największym potencjałem stały się normą. Szlakiem przetartym ostatnio przez m.in. Jamesa Maddisona czy Davida Brooksa latem powinien podążyć Dael Fry. Diament z Riverside Stadium, który mimo zaledwie dwudziestu jeden lat ma w dorobku złote medale młodzieżowych mistrzostw Europy oraz świata.
Niezwykłe tempo rozwoju
Trenując w jednym z lokalnych juniorskich zespołów, zaledwie siedmioletni Dael Fry został zauważony przez skautów Middlesbrough FC. Zawodnik urodzony niecałe dwie mile od Riverside Stadium na tyle spodobał się przedstawicielom „Boro”, że otrzymał szansę dołączenia do klubowej akademii. W kolejnych latach potwierdził, że drzemie w nim olbrzymi potencjał. Talent Daela Frya rozwijał się w zawrotnym tempie, dzięki czemu Anglik szybko pokonywał kolejne szczeble w akademii Middlesbrough FC, najczęściej rywalizując ze starszymi zawodnikami.
Postępy, jakie czynił, zostały docenione przez selekcjonera kadry U-17 „Sons of Albion”, Johna Peacocka. Już pod koniec stycznia 2014 roku Dael Fry otrzymał szansę debiutu w narodowym zespole. Niespełna cztery miesiące później znalazł się w kadrze na mistrzostwa Europy U-17 rozgrywane na Malcie. Zawodnik „Boro” wystąpił w zaledwie dwóch spotkaniach, lecz turniej opuszczał ze złotym medalem na szyi. Po sukcesie w kadrze kariera Daela Frya nabrała jeszcze większego tempa.
Wzór do naśladowania
W sezonie 2014/2015 Anglik został włączony do drużyny rezerw Middlesbrough FC, by zaledwie rok później awansować do kadry pierwszego zespołu. Szansę debiutu w Championship Dael Fry otrzymał już w pierwszej kolejce kampanii 2015/2016. W spotkaniu przeciwko Preston North End podopieczny Aitora Karanki zachwycił, zgarniając nagrodę zawodnika meczu. Mimo wyróżnienia w kolejnych miesiącach Dael Fry występował głównie w zespole rezerw. Na boiska Championship powrócił dopiero w lutym 2016 roku, ponownie imponując na poziomie zaplecza angielskiej ekstraklasy. Tym samym potwierdził, że jest jednym z najbardziej obiecujących młodych angielskich środkowych defensorów.
– To nic zaskakującego. Jeśli jakikolwiek młody gracz szuka wzoru do naśladowania, to Dael Fry jest zdecydowanie tym zawodnikiem. Od najmłodszych lat wykazywał się zaangażowaniem, zawsze [zaczynał](…). – charakteryzował podopiecznego w rozmowie z Teesside Live w marcu 2016 roku menedżer „Boro” U-21, Paul Jenkins.










