Włoskie media podają, że już latem w drużynie Juventusu dojdzie do rewolucji kadrowej. Z turyńskim klubem miałyby się pożegnać zarówno „niewypały” transferowe, jak i uznane gwiazdy.
Zdaniem „La Gazzetta dello Sport” dyrektor sportowy Juventusu, Roberto Bettega, szykuje rewolucję kadrową. Jak donosi dziennik, z turyńskim klubem miałoby się pożegnać wielu piłkarzy, którzy aktualnie stanowią trzon drużyny. Na pierwszy ogień mieliby pójść Felipe Melo oraz Amauri. Obaj zawodnicy mogliby drużynie dostarczyć spory zastrzyk finansowy. Fakt faktem, że nie sprawdzili się w zespole ze stolicy Piemontu, ale ich nazwiska nadal są w cenie.
Po nich swój sprzęt powinni pakować David Trezeguet, Mauro Camoranesi oraz Jonathan Zebina. Roberto Bettega twierdzi, że latem nadejdzie ostatnio dzwonek, aby tych piłkarzy sprzedać za dość dobre pieniądze. Czystki dosięgną także linii obronnej. Do odstrzału szykowani są Fabio Cannavaro oraz Fabio Grosso. Podobno nie ma powrotu dla Cristiano Molinaro oraz Tiago. Z kolei wypożyczeni Martin Caceres i Antonio Candreva mają wrócić do swoich klubów wraz z końcem czerwca.
„La Gazzetta dello Sport” jest przekonana, że w Turynie na sto procent pozostaną: Alessandro Del Piero, Giorgio Chiellini, Mohamed Sissoko, Sebastian Giovinco, Paolo De Ceglie, Nicola Legrottaglie oraz Gianluigi Buffon. Jeśli te doniesienia okażą się prawdą, to będziemy mieli do czynienia z budową drużyny od podstaw. Ale chyba innego wyjścia nie ma, patrząc na aktualne poczynania Juventusu.










