Ma dwadzieścia trzy lata i właśnie przeżywa najlepszy okres w swojej karierze. Mowa o Roberto Firmino, który za gigantyczną sumę został kupiony przez Liverpool.
W Hoffenheim był gwiazdą już od paru ładnych lat. Gdy tylko sprowadzono go do Bundesligi, to od razu było widać ogromny potencjał u tego zawodnika. Cena, jaką popularne „Wieśniaki” zapłaciły za Firmino, teraz wydaje się śmieszna, ponieważ wyniosła tylko 3,5 miliona euro. W sezonie 2013/14 jego talent jeszcze bardziej eksplodował. Strzelił wtedy 16 bramek i zaliczył 12 asyst i wtedy właśnie zaczął wzbudzać zainteresowanie wśród wielkich europejskich klubów.
Firmino do tej pory w Hoffenheim rozegrał 152 spotkania, w których strzelił 48 bramek. Liczby te muszą robić wrażenie, zwłaszcza że mówimy o młodym chłopaku, który gra w jednej z najlepszych lig świata. Ten sezon aż tak spektakularny w jego wykonaniu nie był, ale dalej utrzymywał dobrą równą formę, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Brazylii.
Sam jednak nie spodziewał się, że jego reprezentacyjna kariera potoczy się w tak szybkim tempie.
Tegoroczne Copa America rozpoczął na ławce rezerwowych, ale Carlos Dunga szybko zrozumiał, że to była błędna decyzja i już w drugim meczu Brazylijczyków, przeciwko Kolumbii, wyszedł w podstawowym składzie. Trzeba przyznać, że w ofensywie był chyba oprócz Neymara najbardziej aktywnym piłkarzem. Zapewne wszyscy zapamiętają ten mecz z pudła, jakie właśnie Firmino się przydarzyło, gdy mając przed sobą praktycznie pustą bramkę, oddał strzał ponad poprzeczką. Mimo tej sytuacji sam Brazylijczyk musiał być ze swojej gry zadowolony.
Pod nieobecność Neymara to właśnie Firimino był liderem swojej reprezentacji w meczu kończącym fazę grupową przeciwko Peru. Zdobył bramkę i zaprezentował się z naprawdę dobrej strony. Jak już wcześniej wspomniałem, podpisał on kontrakt z Liverpoolem. Wstępne porozumienie zapewne zostało zawarte już przed Copa America, ale ten turniej musiał utwierdzić włodarzy z Liverpoolu, że podjęli słuszną decyzję.
https://twitter.com/PolandLFC/status/613738840298270720
Firmino zarówno sylwetką, jak i stylem gry przypomina Neymara. Obydwaj lubią dryblingiem rozwiązywać swoje akcje, ale także mają dryg do akcji kombinacyjnych. Firmino jest wręcz stworzony do futbolu opartego na technice, potrafi także bardzo ładnie strzelić z dystansu, co zaprezentował podczas jednego z treningów.











