W sobotę Celtic, który ma punkt straty do Rangers, podejmie drużynę z Aberdeen. Faworytem są gospodarze, którzy liczą na kolejne potknięcie mistrza Szkocji. Nie możemy wykluczyć takiego obrotu sprawy, choć w tym sezonie St. Mirren raczej nie jest wymagającym przeciwnikiem.
W sobotę na Celtic Park gospodarze zmierzą się z Aberdeen. Dzięki ostatniemu zwycięstwu nad St. Johnstone (3:0), „The Bhoys” mają tylko punkt straty do Rangers. Aberdeen zaś ostatnie starcie z St. Mirren przegrało 1:2 i póki co zajmują ósmą pozycję w tabeli. Ostatni raz „The Dons” wygrali z Celtikiem w marcu 2008 roku. Był to wtedy mecz rewanżowy Pucharu Szkocji, zakończony wynikiem 3:2 dla Aberdeen. W sobotnim spotkaniu faworytem zdecydowanie są gospodarze, którzy wciąż dążą do przejęcia fotelu lidera SPL.
W innym meczu jedenastej kolejki St. Johnstone podejmie Kilmarnock. Obie drużyny grają na równym poziomie i nie w sposób jest wyłonić faworyta. Gospodarze ostatnio doznali porażki z wicemistrzem Szkocji. Goście zaś niespodziewanie wygrali z Hearts 0:3. W poprzednim sezonie trzy z czterech meczów wygrało Kilmarnock. W czwartym spotkaniu, rozegranym w maju 2010 roku, to St. Johnstone było górą. Jak zakończy się pierwszy mecz obu drużyn w nowym sezonie – dowiemy się już w sobotę.
Na Caledonian Stadium Inverness zmierzy się z drużyną z Motherwell. Będzie to bardzo interesująca walka o trzecie miejsce w tabeli, które póki co okupują „The Well”. Gospodarze ostatnio grają bardzo dobrze. Poprzednio niespodziewanie zremisowali z Glasgow Rangers. Motherwell zaś w ostatnich trzech meczach zdobyło tylko jedną bramkę. Ostatnie spotkanie przegrało z Hamiltonem dzięki bramce Nigela Hasselbainka. Inverness ostatnio pokonało Motherwell w styczniu. I w tym przypadku nikt nie jest w stanie wskazać faworyta.
W innym sobotnim spotkaniu Hamilton podejmie Dundee United. Gospodarze odnieśli zwycięstwo w ostatnim meczu z Motherwell i zajmują dziesiątą pozycję w tabeli. Ich przeciwnicy plasują się na szóstym miejscu i to oni są faworytem w tym spotkaniu. „Mandarynki” wygrali ostatni mecz z Hibernianem 1:0 i tym razem będą chcieli zarobić trzy punkty. Czy im się uda – okaże się w tą sobotę.
W niedzielę St. Mirren podejmie na własnym boisku lidera tabeli – Glasgow Rangers. „The Gers” mają tylko punkt przewagi nad drugim w tabeli Celtikiem, dlatego będą chcieli podwyższyć prowadzenie. Spotkanie z „The Buddies” będzie doskonałą okazją, tym bardziej, że gospodarze nie zachwycają i póki co okupują ostatnie miejsce w tabeli. Oba zespoły spotkają się po raz pierwszy od finału Pucharu Ligi, który odbył się w marcu tego roku. Wtedy górą byli Rangersi. I w tym spotkaniu będą faworytami, choć po ostatnim ligowym meczu powinni mieć się na baczności.
W ostatnim meczu jedenastej kolejki SPL Hibernian zagra z Hearts. Gospodarze zajmują przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem ośmiu punktów. Hearts zaś plasuje się na piątym miejscu i ma 14 punktów. Faworytem w tym meczu są „Serca”, ale jak wiadomo, wszystko się może zdarzyć.










