Atletico z dwoma czerwonymi kartkami przegrywa z wielką Barceloną 1:2. Mecz dwóch najlepszych zespołów La Liga stał na bardzo wysokim poziomie. Szybkie tempo i zmieniający się w jednej chwili scenariusz spotkania to najlepsza wizytówka hiszpańskiej ekstraklasy.
Spotkanie nazywane było pojedynkiem najlepszej obrony w Europie z najefektywniejszym atakiem. Szkoleniowcy obu ekip desygnowali do gry najlepsze możliwe jedenastki. Najtrudniejszym zadaniem ekipy Diego Simeone było zatrzymanie tercetu MSN. Dokonać tej jakże trudnej sztuki mieli: Diego Godin, Jose Maria Gimenez, Felipe Luis i Juanfran.
Całe jedenastki możecie zobaczyć poniżej:
Spotkanie rozpoczęło się bardzo szybka dla „Los Colchoneros”. Już w 10. minucie Saul odzyskał piłkę i dośrodkował spod linii bocznej. Idealne dośrodkowanie precyzyjnym strzałem w lewy róg bramki zakończył Koke. Po objęciu prowadzenia Atletico wychodziło wysoko, licząc na błąd defensywy „Dumy Katalonii”. Grę na siebie brał Yannick Ferreira Carrasco, a Felipe Luisowi udało się wyłączyć z gry Leo Messiego. Barcelona przez długi czas nie potrafiła się zbliżyć do bramki Oblaka. Wielokrotnie faulowani byli Neymar i Luis Suarez.
Wszystko to trwało jednak do czasu. W 30. minucie koronkową akcję Barcelony wykończył Leo Messi. Dla Argentyńczyka był to 300. gol w historii jego występów w La Liga. Dziewięć minut później było już 2:1. Fantastyczne podanie Diego Alvesa wykorzystał Luis Suarez, wyprowadzając „Barcę” na prowadzenie. Sfrustrowane „Atleti” coraz częściej faulowało, czego skutkiem była czerwona kartka dla Felipe Luisa:
https://twitter.com/MichalRolinski/status/693461093239365633
Tu bramka Luisa Suareza:
https://www.youtube.com/watch?v=j_7ED1ASTcA
Na drugą część spotkania Atletico wyszło z jedną zmianą. Gabiego zastąpił Jesus Gamez. Początkowe minuty drugiej połowy miały podobny przebieg jak te z pierwszej. „Los Rojiblancos” próbowali zagrozić bramce Claudio Bravo. Najlepszą sytuację zmarnował Antione Griezmann, którego strzał z pięciu metrów obronił bramkarz „Blaugrany”. Jednak w 65. minucie znów mieliśmy do czynienia z nieodpowiedzialnym zachowaniem obrony „Atleti”. Diego Godin, mający na koncie żółtą kartkę, niepotrzebnie sfaulował Luisa Suareza. Undiano Mallenco nie miał wątpliwości przy pokazaniu drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki.
https://twitter.com/BruceGrannec/status/693481729965846528











